data: 2010-03-02 - Bezmyślność sięgnęła zenitu.Oławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 29 i 50 lat, którzy w jednym z mieszkań na terenie Oławy "rekreacyjnie" strzelali z broni pneumatycznej do tarczy. Spożywany alkohol odebrał im zdrowy rozsądek. Efektem tej "rozrywki" było zranienie głowy młodej kobiety.
28 lutego br., po południu do dyżurnego Policji w Oławie zgłosił się młody mężczyzna, który poinformował policjanta, że jego 24 letnia dziewczyna została postrzelona z wiatrówki w głowę. W toku rozpytania pokrzywdzonej i jej chłopaka ustalono, że strzał padł z okna jednego z budynków, koło którego przechodziła para. Zgłaszający wskazał policjantom okno z którego padł strzał. Policjanci na miejscu zastali nietrzeźwego (ponad 2 promile alkoholu w organizmie) 50-letniego mężczyznę. W mieszkaniu mężczyzny, policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej zabezpieczyli leżący na podłodze śrut, przestrzelone puszki oraz okno noszące ślady po wystrzałach oraz tarcze papierowe. Na przedmiotach znajdujących się wewnątrz pomieszczenia widniały liczne ślady po postrzałach, na biurku leżały liczne przestrzelone papierowe tarcze. Policjanci zabezpieczyli powyższe przedmioty a 50-letniego lokatora mieszkania zatrzymano i osadzono w PDOZ. Dalsze czynności policyjne wykazały, że zatrzymany feralnego dnia spożywał alkohol ze swoim 29-letnim znajomym, który przyniósł do jego mieszkania broń pneumatyczną. Podczas przeszukania u tego drugiego, funkcjonariusze zabezpieczyli broń , z której obaj panowie "rekreacyjnie strzelali". Obaj podejrzani zgodnie stwierdzili, że nie mieli zamiaru nikogo postrzelić. Jak ustalili policjanci , do postrzelenia kobiety doszło najprawdopodobniej w sytuacji kiedy jeden z mężczyzn chcąc odczytać wyniki trafień w tarczę, podszedł z wiatrówką do otwartego okna i w tym momencie poprzez przypadkowe naciśnięcie spustu broni, mógł zranić kobietę.
Obu mężczyznom przedstawiono zarzuty nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za popełnione przestępstwo sąd może wymierzyć im karę grzywny, karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
źródło: KPP Oława
drukuj tekst
dodaj komentarz
Waszym zdaniem (opinii: 5. )
2010-03-05 Gość | Co sie kłania??? ustawa, jaka ustawa??? jak człowiek dostaje w głowę postrzał od jakiś nieodpowiedzialnych debili to jest to mniej ważne niż nazywanie tego supernowoczesnego miotacza śrutów , miotłą , bronią , karabinem , obrzynem itd? O tej ustawie to te jołopy dowiedzą się w sądzie a jak będą chcieli sprawdzić czy ich fuzyja ma mniej niż 17 J to jeden palec w lufe a drugi na spust i jak śrut sie nie wydostanie to ma poniżej 17J.
Zranili niewinną osobę i to jest straszne w tym artykule. |
2010-03-04 Gość | Może i nie jest bronią, ale szkody na zdrowiu można narobić! Śmieszne to jest tłumaczenie amatorów domowego strzelania, że strzał poleciał rykoszetem! Dziewczyna dostała centralnie w glowę i została hospitalizowana. |
2010-03-03 Gość | Wiatrówka nie jest bronią,jeżeli jej energia nie przekracza 17J.Kłania się Ustawa o Broni i Amunicji z 2004r.Kolesie pewnie strzelali z bazarowej "chinki",która nie ma nawet 7J,więc nie można tego czegoś nazywać nawet karabinkiem.Strasznie namieszane w tym artykule. |
2010-03-03 Gość | Społeczna praca...instruktorów LOK wreszcie przynosi efekty, tak trzymać!!! tak to jest kiedy sie zagania dzieci na darmową lipę na koszt podatników
Paweł Malowaniec |
podobne tematy:
Zatrzymani na włamaniu.
Zatrzymany z marihuaną.
"Odpadły kółka..."