2010-03-06 Gość | | Oprócz tego trzeba bardzo uważać na daty ważności towarów (zresztą nie tylko tam) - ja już kilka razy się naciąłem. Kiedyś np. zwróciłem uwagę personelowi że chleb tostowy jest przeterminowany o kilka dni. Oczywiście podziękowali za informację... Pech chciał że po południu robiłem tam zakupy drugi raz a te chleby wciąż tam były - może to ekspozycja stała? Prawda jest taka że w okolicach osiedla Chrobrego i PKS nie ma wielkiej konkurencji. PSS-y są drogie i średnio zaopatrzone, w Biedronce nie można płacić kartą a do Kauflandu (moim zdaniem chyba tam jest najlepiej) trochę daleko. Poczekam na Tesco - mam nadzieję że będzie ono pożądne.
Mój subiektywny ranking:
1. Kaufland (+ szybkość obsługi, zaopatrzenie, ceny; minusy: daleko)
2. Biedronka na 3 Maja (+ blisko, zaopatrzenie, ceny; minusy: brak możliwości zapłaty kartą, kolejki przy kasach)
3. Intermarche (+ żadko są tam kolejki, zaopatrzenie i ceny do zaakceptowania; minusy: daleko, uwaga! na świerzość i terminy przydatności towarów)
4. Kwadraciak (+ blisko, nie najgorsze jak na PSS zaopatrzenie, towary dobrej jakości; minusy: ceny, kolejki zwłaszcza do wędlin, nie ma gdzie zaparkować)
5. Carefour (+ blisko, niskie ceny, jest gdzie zaparkować; Minusy: kolejki, jakość towarów (świeżość), muzyka
W Lidlu żadko robię zakupy bo nie ma tam akurat zbyt wielu rzeczy spożywczych które lubię (widać towary z Niemiec nie trafiają w gust mojego podniebienia ) ale sprawia wrażenie bardzo pozytywne bo jest tam i czysto, nie trafiłem tam na jakieś kolejki, ceny normalne, spory wybór towarów...
Jak jest w pozostałych Oławskich sklepach? |